Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
TM2
Czasem tu bywam
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kanada
|
Wysłany: Pon 17:22, 29 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
pH napisał: | tak wlasnie jest tu w moim kosciolku...spowiadasz sie do Boga nie do ksiedza |
Co za bzdury tu malaujesz - Ty spowiadaj sie do Boga!!!!!!!!!Niemusisz isc do konfesjonalu!!!!!!!!Musisz wurzucic z serca swego twoje grzechy i pokornie poprosacic Pana o wybaczenie.Cos CI napisze - nasz Pan I Stworca ma trzy koscioly - jeden w Niebie - jeden "przy ulicy" a jeden w SERCU TWOIM!!!!! Zatem nietrzeba ci klechi ,ktory cie wyslucha - da "cos za pokute" - ale trzeba ci abys jak sie kladziesz do lozka retrospektywnie "ocenilas miniony dzien= co zrobilas zlego - co dobrego- czy komus pomoglas - jak sie odzywalas (jak jestes mezatka do meza)- lista jest dluga a przeciez na AMNEZJE NIECIERPISZ!!Pamietaj - Nasz Pan Bog zna twe mysli i wsio co robisz!!!!!!!!!Pa- Pomysl nad tym!!!Bo ja to wiem !!!!!!!!!!
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Mimi
Admin-ka
Dołączył: 07 Paź 2007
Posty: 224
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon 17:33, 29 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
No właśnie pH to napisała, że spowiada się do Boga, a nie do księdza.
TM zgadzam się z Tobą, że ważne jest jeśli wiemy co zrobiliśmy źle i chcemy to naprawić.
|
|
Powrót do góry |
|
|
TM2
Czasem tu bywam
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kanada
|
Wysłany: Śro 21:10, 31 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Mimi napisał: | No właśnie pH to napisała, że spowiada się do Boga, a nie do księdza.
TM zgadzam się z Tobą, że ważne jest jeśli wiemy co zrobiliśmy źle i chcemy to naprawić. |
Mamy sie w tym temacie nijako "w komplecie"!!Czemu???????????- Spiepszyc cos jest latwo - ALE JAK I W JAKI SPOSOB POTEM NAPRAWIC????????!!!!!!!!Ja niejestem Sokratesem ani zadnym co to napisal "Byc albo nie byc"!!!!!!!!!!!!!Kochanie - "naprawic"??????? Tak -------i to koniecznie i to z nawiazka!!!!!!!!Czemu - bo ten ktory wedrowal po zimi 2 tysiace niemal lat temu rzekl cyt "Coscie uczynili tym maluczkim (czytac biednym/w klopotach/w potrzebie) mnie zescie uczynili!!!!!!!!!!!Tu chcialbym dodac - ale od siebie- to jest METODA na zmazanie win /uczynkow itd- bo zadne z nas niejest Swiete/Swietym!!!!!!!!!!Caluje raczki- wsiem Damom wasz TM
|
|
Powrót do góry |
|
|
DelMar
Zakorzeniony
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1312
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: kolwiek :-)
|
Wysłany: Czw 20:17, 01 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Nad grobami cmentarza modlitwy niepokoj
popiolom bliskich pacierze rodzina sklada
by wszyscy zmarli mieli po smierci spokoj
na mogile przodkow blask ognia pada
Zem pielgrzym na tym swiecie nicoscia ukojony
zaznalem czulosci rodzinnego domu
w modlitwie smutny w dal zapatrzony
spelniam swietosci ludzkiego pogromu
Czytam na grobach i powtarzam przeslanie
memento mori pamietaj o smierci
moze ten dzien na zawsze zostanie
refleksja zycia dzien zmarlych pamieci.
|
|
Powrót do góry |
|
|
weasel_82
Nowa(y) na forum
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Polska/Tunezja
|
Wysłany: Nie 22:44, 04 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Cytat: | a uwazacie ze dobry chrzescijanin to taki ,ktory chodzi regularnie do kosciola i spowiedzi itp, czy np moze nim byc rowniez osoba niepraktykujaca ale wierzaca?? |
Przede wszystkim należy odróżnić Chrześcijanina od Katolika i wszystko jasne
Poza tym wg. mnie wiara to jedno, wyznanie to drugie, a odłam i szkoły to zupeeeeełnie inna sprawa Do tego dochodzą naleciałości kulturowe i już mało kto wie co tak na prawdę jest w Księdze napisane i czemu oraz w której wersji
Ja mam własną wiare i będę bronić zaciekle Mam też wysoką tolerancje i akceptacje wiary innych, póki nie próbują mi jej narzucać lub mówić źle o innych.
Ostatnio zmieniony przez weasel_82 dnia Pią 12:03, 09 Lis 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
beatake
Zakorzeniony
Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 1246
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Belgia
|
Wysłany: Pon 9:01, 05 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
a jaka wiare wyznajesz?
|
|
Powrót do góry |
|
|
weasel_82
Nowa(y) na forum
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Polska/Tunezja
|
Wysłany: Pon 9:17, 05 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Ja mam własną wiare i będę bronić zaciekle - z akcentem na własną
O konkretach w co wierze i dlaczego, a w co nie, a pochodzi z jednej z religii badz wierzen popularnych na swiecie, tez moge podyskutowac chetnie Jednak to moze juz na przykladach jak ktos podrzuci jakis temat (i nie koniecznie w watku Chrzescijanstwo), gdyz do NT mi daleko
|
|
Powrót do góry |
|
|
Izabela
Czasem tu bywam
Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 20:01, 07 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
czy to taka mieszanka z kazedej wiary po troche? mam takich znajomych, ktorzy tak wierza. Budda stoi obok obrazu maryi, na stole zydowska menora i wersety powieszone w drzwiach, w sypialni obraz przedstawiajacy Boga jako kolo. W sumie nie wieza w nic.
|
|
Powrót do góry |
|
|
weasel_82
Nowa(y) na forum
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Polska/Tunezja
|
Wysłany: Pon 20:43, 07 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Izabela napisał: | czy to taka mieszanka z kazedej wiary po troche? | Nie. Raczej jeśli już to w pewnych aspektach pokrywa się pewnie z nie jednym wyznaniem jakie są na tym świecie. Nie bez przyczyny większość z nich ma wiele wspólnych czynników.
Zdecydowanie uważam, że zbyt łatwo ludziom uważającym się za wierzących przychodzi ocenianie wiary innych (to tak na marginesie).
U mnie to nie tak. Może i figurke Buddy znajdziesz i inne egzotyczne "gadzety", ale tylko dlatego, że mają one w sobie jakąś wartość (mają swoją historie jako przedmiot). Ja osobiście jestem daleka od wierzenia w posążki ect, a co tak powszechnie praktykuje się w Chrześcijaństwie.
Jeśli kogoś to jednak tu interesuje, to najważniejszym elementem mojej wiary jest założenie, że trzeba żyć i dać żyć innym, a w innych słowach: być człowiekiem (w tym ideologicznym znaczeniu)!
Wierze w dobro, wierze że ludzie są największymi egoistami tego świata, wierze, że życie jest tylko tak trudne jak sami je sobie czynimy i wierze w to, że możemy zdziałać na prawdę wiele dobrego i niekoniecznie mieszać się na siłę w życie innych czy dawać im dobre rady, a niestety ludzie zbyt często wychodzą z założenia, że to co im pasuje musi być najlepsze także dla reszty tego świata (egocentryzm i nietolerancja).
Ostatnio zmieniony przez weasel_82 dnia Śro 16:11, 09 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
pH
To mnie wciąga
Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 14:11, 09 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
TM2 NIE KRZYCZ NA MNIE !!!!!...przeczytaj ze zrozumieniem moj post .
|
|
Powrót do góry |
|
|
Izabela
Czasem tu bywam
Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 21:23, 09 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
weasel_82 a spytales Boga czy taka wiara mu sie podoba?
|
|
Powrót do góry |
|
|
weasel_82
Nowa(y) na forum
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Polska/Tunezja
|
Wysłany: Czw 11:29, 10 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Czyjego Boga ?
Moja wiara przede wszystkim ma się podobać mnie, bo jeśli się własna wiara nie podoba to po co w nią wierzyć?
Nie naleze do ludzi podpisujacych sie pod czyms dla zasady lub pokazowki czy checi przynaleznosci do stadka - to najgorszy typ wiary.
Wazne by byc wiernym temu w co sie wirzy, a nie tylko zgrywac swietego
Ostatnio zmieniony przez weasel_82 dnia Czw 11:31, 10 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Izabela
Czasem tu bywam
Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 19:42, 10 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
czyli jeastes swoim Bogiem i Twojemu Bogu Twoja wiara sie podoba. Skoro uwazasz, ze wszystko w porzadku to chyba tak jest, z duzym naciskiem na chyba.
|
|
Powrót do góry |
|
|
DelMar
Zakorzeniony
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1312
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: kolwiek :-)
|
Wysłany: Pią 9:24, 11 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Tak jak Bóg czlowieka na swoje podobienstwo stworzyl- tak czlowiek swojego Boga sobie ksztalci.
Gdzie jest prawda, a co jest mitem- nie na nasze wyobrazenie to jest.
Dlatego ja zawsze mówie: kazdy moze sobie wierzyc w swojego Boga- niech tylko bedzie dobrym czlowiekiem.
|
|
Powrót do góry |
|
|
weasel_82
Nowa(y) na forum
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Polska/Tunezja
|
Wysłany: Pią 11:36, 11 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Izabela, a kto Ci powiedzial ze Bog istnieje? Kto Ci powiedzial ze jeden jest i dlaczego tak? Z logiki wynika ze jedna z nas sie myli - chyba. Chyba jednak zadna z nas nie moze miec pewnosci - na tym polega wiara.
DelMar napisał: | Kazdy moze sobie wierzyc w swojego Boga- niech tylko bedzie dobrym czlowiekiem. | Dokladnie. Zyjmy i dajmy zyc innym
|
|
Powrót do góry |
|
|
|